Branża fotograficzna rządzi się bardzo specyficznymi prawami. Nie ma tu miejsca na etatowe osiem godzin pracy. Możliwości rozwojowe zależne są tylko od zaangażowania fotografów, więc wszystko wskazuje na to, że nie jest to tak prosty biznes jak mogłoby się wydawać.

Każdy fotograf z Lublina, który oferuje swoje usługi na przykład na wesela prowadzi biznes. Jego firma generuje koszty, które trzeba ponosić a jednocześnie trzeba się wywiązywać także ze zobowiązań wobec klientów – nie jest to niestety proste zważywszy na wymagania nowoczesnych nowożeńców.